Radca prawny i jego kariera

listopad 3, 2007

Opublikowane jako: Bez kategorii — wp98adhando @ 11:56 przed południem

Obecnie coraz więcej młodych absolwentów dostaje się na wymarzone aplikacje. To właśnie ten ostateczny sprawdzian pokaże ilu z nich zostanie prawnikami. Przez te trzy kolejne lata nauki, każdy z nich zobaczy czy właśnie prawo jest akurat tym co chce robić. Niestety nie wszyscy z nich ukończą aplikację. Na jej końcu jest jeszcze ostatni egzamin zawodowy. Dopiero jego zaliczenie da niektórym możliwość mówienia o sobie: prawnik.
Prawnik, który ukończy aplikację może już otworzyć własną praktykę. Często staje się przed dylematem - próbować sił na własną rękę? Czy może znaleźć pracę w jakiejś kancelarii? O ile własna kancelaria daje poczucie niezależności. O tyle praca w sprawdzonej firmie daje pewny miesięczny zarobek i swoistą gwarancję na przyszłość. Dlatego też młody adept prawa powinien dobrze przemyśleć swoje postępowanie.
Aplikacja prawnicza trwa zazwyczaj około trzech lat. Oprócz nauki przyszły radca prawny poznaje także swój fach od strony praktycznej. Można nazwać go terminatorem. Odbywa swe praktyki u już doświadczonego prawnika. Jego patron uczy go praktycznych stron zawodu.
Aby zostać radcą prawnym trzeba ukończyć studia, następnie już z tytułem magistra należałoby dostać się na aplikację. Spośród wielu egzaminów to właśnie ten jeden będzie dla nas najtrudniejszy. Na wszystkie spośród aplikacji, tj. radcowską, adwokacką, prokuratorską, itd. jest spora konkurencja, przyszły radca prawny musi się z nią uporać.
Rozwój prawa pociąga za sobą wzrost zapotrzebowania na usługi prawników. Dlatego też absolwenci prawa coraz mniej martwią się o pracę w przyszłości. Nawet jeżeli nie będą chcieli podchodzić do egzaminu na aplikację, to i tak jest wiele firm gdzie już tytuł magistra prawa gwarantuje zatrudnienie.
Wieloletnia praktyka nie wystarczy aby być dobrym radcą prawnym. Jeden z najbardziej rozchwytywanych prawników - Zenon Kazimierz Nowak-Podborski - opowiada czytelnikom czym jeszcze musi charakteryzować się dobry prawnik. Oprócz ciągłego samodoskonalenia, grzebania w nowych przepisach trzeba także być odpornym na stres na sali sądowej.