Nowy STARY samochód
grudzień 5, 2007
Był sobie ojciec z synem. Ojciec chciał nabyć juniorowi niedrogi samochód, do 5tys zł i zabrał go na plac komisowy żeby pooglądał różne niemłode modele.
Podniecony młody młodzieniec rzucał się na wszystkie strony oglądając wszystko, co się da w tej samej chwili. Jego ojciec uśmiechnął się bordowego Forda Escorta na LPG.
Chłopak wrzasnął z zachwytu, podbiegł w stronę auta i zajrzał do wnętrza. Ojciec spokojnym krokiem podszedł, kopnął tylną oponę i zwrócił się do znudzonego sprzedawcy. „Czy to opony barum?”; otrzymał odpowiedź pozytywną, co go bardzo ucieszyło. Barum to bardzo solidna marka. W dodatku są to opony całoroczne. Synek spytał, czy mógłby odbyć krótką przejażdżkę, po terenie, na co sprzedawca zrobił kwaśną minę i wykręcił się problemami finansowymi firmy.
Komisu nie stać na paliwo, ale można zapuścić motor i zobaczyć, że wszystko jest OK. Kupujemy!- powiedział ojciec, a uszczęśliwiony syn wrócił do domu prześlicznym samochodem kosztującym 3,5 tys zł.