Bezpieczeństwo kredytowe w świetle ostatnich decyzji RPP

luty 29, 2008

Opublikowane jako: Bez kategorii — qrdeautor @ 9:48 przed południem

Przed kilkunastoma dniami RPP zgodnie z oczekiwaniami analityków, ponownie podniosła stopy procentowe. Była to już piąta kolejna decyzja o wzroście stóp, której skutkiem będzie niewątpliwie wzrost oprocentowania kredytów długoterminowych. W ubiegłym roku średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotych wzrosło z 5,5% do 6,95%. Analitycy już przewidują kolejne podwyżki, uważając że to jeszcze nie koniec.

Lepiej przedstawia się sytuacja osób, mających kredyty we franku szwajcarskim. Choć analitycy jeszcze dopuszczają możliwość podwyżki stóp procentowych w Szwajcarii, to ich zakres będzie znacznie mniejszy niż w naszym przypadku. Dodatkowo ten wzrost niweluje umacniający się stale PLN. Dla osób spłacających kredyty we franku bierzący rok powinien być jednak korzystny. Również z tego powodu dla nowych kredytobiorców frank będzie walutą atrakcyjną.

Rozwój bierzących wydarzeń może nasuwać myśl o zmianie waluty kredytu. Może to nie być dobre rozwiązanie. Lepiej przywiązać się do myśli, że kredyt zaciągnięty w PLN powinien zostać kredytem w PLN. To samo warto przyjąć za zasadę przy kredytach we franku szwajcarskim. Zmianę waluty lepiej traktować jedynie w kategorii planu ratunkowego. Każde przewalutowanie powinno być przemyślane równie dogłębnie jak decyzja o zaciąganiu kredytu. Trzeba przeanalizować każde za i przecią oraz wszystko dokładnie przeliczyć, gdyż zasadniczo zmiana waluty nie jest w większości przypadków opłacalna!! Aktualnie nie wydaje się rozsądne przewalutowanie kredytów ani z franków na PLN, ani tym bardziej zmiana waluty w drugą stronę. Jedyne przewalutowanie dopuszczalne ze względów rozsądkowych to przewalutowanie w stytuacji, gdy nasz kredyt zaciągnięty był kilka lat temu w momencie gdy kurs franka był bliski 2,80 zł. W tym przypadku możemy zmienić walutę jeśli obawiamy się mocno ryzyka kursowego.

Ryzyko związane z różnicami kursowymi i zmianą stóp procentowych dotyczy kredytów długoterminowych, czyli np. hipotecznych. Kredyty krótkoterminowe jak np. Kredyty gotówkowe są bardziej odporne na te czynniki ze względu na to, że są objęte w większości stałym oprocentowaniem w okresie trwania umowy, która jest znacznie krótsza niż umowa kredytu mieszkaniowego. Dodatkowo są znacznie droższe, banki stosują przy nich znacznie wyższą marżę, więc są w stanie nie zwiększać kosztu kredytu bez większego wpływu na wyniki finansowe. Koszt kredytu gotówkowego, na jaki składa się marża z oprocentowaniem, prowizja i inne opłaty wynosi przeciętnie od kilkunastu procent w stosunku rocznym do ponad 20% w przypadku szczególnego produktu jakim są kredyty bez BIK, gdzie kredytowanie klienta obarczone jest większym ryzykiem.